Artykuł 5 . Dlaczego późne kolacje mogą zaburzać metabolizm (i nie chodzi tylko o kalorie)
- rglodzinska
- Mar 18
- 3 min read
W poprzednim artykule mówiłam o insulinie i glukozie, czyli o tym, co dzieje się w organizmie po jedzeniu. Dzisiaj idziemy krok dalej i odpowiemy sobie na bardzo życiowe pytanie:
Czy naprawdę ma znaczenie, że jesz kolację o 21:00… albo 22:00?
Bo umówmy się — ile razy było tak: „Już nic nie jem.. oj tylko coś małego…” 😄
No właśnie.
To nie jest tylko kwestia kalorii
Przez lata mówiło się głównie o kaloriach:
„Jedz mniej, ruszaj się więcej i będzie dobrze.”
Tylko że organizm to nie kalkulator.
To, kiedy jesz, wpływa na to, co ciało zrobi z tym jedzeniem.
Bo możesz zjeść dokładnie ten sam posiłek:
• o 14:00
• albo o 22:00
…i efekt metaboliczny może być zupełnie inny.
Wieczorem organizm chce już spać, a nie trawić
W ciągu dnia organizm jest nastawiony na działanie:
✔ trawienie✔ produkcję energii✔ aktywność
Ale wieczorem zaczyna się inny tryb.
Ciało mówi:
„Halo, zwalniamy, zaraz regeneracja, sen, naprawa.”
A Ty w tym momencie wrzucasz kolację.
I to często nie sałatkę, tylko coś konkretniejszego 😄
Co się wtedy dzieje
Wieczorem:
• metabolizm zwalnia
• wrażliwość na insulinę spada
• organizm gorzej radzi sobie z glukozą
Efekt?
➡️ poziom cukru może dłużej pozostawać podwyższony
➡️ insulina działa mniej efektywnie
➡️ część energii zamiast być wykorzystana… jest magazynowana
Krótko mówiąc: organizm nie jest już w trybie „spalania”, tylko bardziej w trybie „odkładania”.
A teraz najlepsze — sen
I tu wchodzi kolejny temat.
Jeśli jesz późno, organizm musi:
• trawić
• regulować cukier
• pracować hormonalnie
…zamiast się regenerować.
Dlatego wiele osób po późnej kolacji:
• gorzej śpi
• budzi się zmęczona
• ma „ciężki poranek”
I potem kawa numer 1, kawa numer 2… i tak się kręci 😄
Ale spokojnie — nie chodzi o perfekcję
Nie chodzi o to, żeby teraz nigdy w życiu nie zjeść kolacji po 18:00.
Chodzi o świadomość.
Jeśli na co dzień:
✔ jesz wcześnie
j✔ masz stałe godziny posiłków
✔ nie obciążasz organizmu na noc
to ciało naprawdę zaczyna działać inaczej.
I wiele osób zauważa:
• lepszy sen
• więcej energii rano
• łatwiejszą kontrolę wagi
Mała zmiana, duży efekt
Czasami nie trzeba rewolucji.
Czasami wystarczy:
➡️ przesunąć kolację o 1–2 godziny wcześniej
➡️ nie podjadać późnym wieczorem
I to już robi ogromną różnicę.
W kolejnym artykule
W następnym wpisie pokażę Ci najczęstsze błędy przy stosowaniu postu przerywanego, przez które wiele osób nie widzi efektów ,
mimo że „robi wszystko dobrze”.
Inspiracje i literatura
Treści publikowane w tej serii artykułów dotyczących rytmu dobowego, postu przerywanego oraz okna żywieniowego zostały opracowane na podstawie literatury popularnonaukowej i publikacji dotyczących metabolizmu człowieka, chronobiologii oraz wpływu czasu spożywania posiłków na zdrowie.
Inspiracją do tworzenia tych materiałów są między innymi następujące książki dostępne w języku polskim:
Satchin Panda – „Kod rytmu dobowego”
Jason Fung – „Kod otyłości”
Jason Fung – „Post przerywany dla zdrowia”
Valter Longo – „Dieta długowieczności”
Gin Stephens – „Jedz, pość, powtarzaj”
Jessie Inchauspé – „Glukozowa rewolucja”
Matthew Walker – „Dlaczego śpimy”
Michael Greger – „Jak nie umrzeć przedwcześnie”
Mirosław Jarosz – „Normy żywienia dla populacji Polski”
O autorce
Nazywam się Renata Głodzińska i pracuję z biorezonansem magnetycznym oraz holistycznym podejściem do zdrowia.
Na co dzień pomagam ludziom lepiej zrozumieć sygnały, które wysyła ich organizm, i wspierać go w naturalnym powrocie do równowagi.
Na tym blogu dzielę się wiedzą o zdrowiu, rytmie biologicznym organizmu, odżywianiu oraz sposobach wspierania ciała w zgodzie z jego naturalnymi procesami.
Jeśli czujesz, że mogę Ci pomóc, zapraszam do kontaktu.📞 07411 534 605





Comments