Artykuł 9. Kortyzol. Co się dzieje, gdy jest za wysoki i za niski.
- rglodzinska
- Apr 9
- 3 min read
Kortyzol to hormon, o którym często mówi się źle.
A prawda jest taka, że bez niego nie wstałabyś rano z łóżka.
To on daje sygnał: wstajemy, działamy, organizm się budzi.
Problem nie polega na tym, że kortyzol jest.
Problem zaczyna się wtedy, kiedy jest go za dużo albo za mało.
Jak działa kortyzol na co dzień?
Kortyzol ma swój rytm.
Rano powinien być najwyższy. To on daje energię na start dnia.
W ciągu dnia stopniowo spada. Wieczorem powinien być niski, żeby ciało mogło się wyciszyć i przygotować do snu.
Jeśli ten rytm jest zaburzony, zaczynają się problemy.
Jak możesz się czuć od rana?
To jest pierwszy moment, który bardzo dużo mówi.
Jeśli kortyzol jest rozregulowany, poranki wyglądają inaczej niż powinny.
Możesz mieć:
trudność ze wstaniem z łóżka
uczucie ciężkości w ciele
brak energii od samego rana
potrzebę kawy, żeby w ogóle zacząć dzień
Czasem jest też odwrotnie.
Wstajesz i od razu czujesz napięcie. Jakby organizm był już „w gotowości”.
Niepokój bez powodu,
uczucie wewnętrznego pośpiechu,
brak spokoju od samego rana
To są dwa różne obrazy tego samego problemu.
Gdy kortyzol jest za wysoki.
Najczęściej wynika to z długotrwałego stresu.
Organizm nie ma kiedy się wyciszyć. Jest cały czas „na wysokich obrotach”.
Możesz wtedy zauważyć:
trudności z zasypianiem,
częste wybudzanie się w nocy,
uczucie napięcia w ciele,
problem z odpoczynkiem, nawet gdy masz czas.
Do tego dochodzi:
rozdrażnienie ,
większa reaktywność na stres,
uczucie, że głowa nie chce się wyłączyć.
Ciało działa, ale nie potrafi się zatrzymać.
Gdy kortyzol jest za niski.
To często kolejny etap.
Organizm był długo przeciążony i zaczyna się wyczerpywać.
Kortyzolu zaczyna brakować.
I wtedy pojawia się:
ciągłe zmęczenie
brak energii mimo snu
uczucie wyczerpania w ciągu dnia
problemy z koncentracją
Często też:
spadki energii po południu
potrzeba kawy albo słodkiego, żeby funkcjonować
uczucie, że organizm działa na rezerwie
To jest moment, kiedy ciało już nie ma z czego „ciągnąć”.
Dlaczego to się dzieje?
Kortyzol nie działa sam.
Jest częścią układu, który łączy:
podwzgórze, przysadkę i nadnercza
To ten układ steruje reakcją na stres.
Jeśli stres trwa krótko, organizm sobie radzi. Jeśli trwa miesiącami, zaczyna się rozregulowywać.
Najpierw jest nadmiar. Później spadek.
Co możesz zrobić, żeby go wyregulować?
Tu nie chodzi o jedną rzecz.
To jest proces przywracania równowagi.
Najważniejsze elementy to:
regularny rytm dnia wstawanie i chodzenie spać o podobnych godzinach,
sen, który naprawdę regeneruje nie tylko ilość, ale jakość,
ograniczenie ciągłego napięcia nie zawsze da się usunąć stres, ale można zmienić sposób reagowania,
jedzenie, które stabilizuje energię regularne posiłki, bez dużych skoków cukru,
moment zatrzymania w ciągu dnia ciało potrzebuje sygnału, że nie musi cały czas walczyć.
W wielu przypadkach warto wprowadzić terapię celowaną, bo ona pokazuje, czy organizm jest w fazie przeciążenia, czy już wyczerpania.
A to robi dużą różnicę.
Na koniec.
Kortyzol nie jest problemem.
On tylko pokazuje, w jakim stanie jest organizm.
Jeśli jest za wysoki, mówi: działasz za dużo, za długo.
Jeśli jest za niski, mówi: już nie mam siły.
W obu przypadkach to nie jest coś, co trzeba „zwalczyć”.
To coś, co trzeba zrozumieć i wyregulować.
📘 Słowniczek pojęć.
Kortyzol Hormon produkowany przez nadnercza, który reguluje energię, stres i rytm dnia.
Oś HPA Układ współpracy między mózgiem a nadnerczami, który kontroluje reakcję organizmu na stres.
Metabolizm Procesy, dzięki którym organizm zamienia jedzenie w energię.
Objaw to nie problem. Objaw to informacja.
Nazywam się Renata Głodzińska
pracuję z biorezonansem, energią i holistycznym podejściem do zdrowia. Jeśli czujesz, że mogę Ci pomóc, jestem tu dla Ciebie. 📞 07411 534 605





Comments