Artykuł 5. Nadczynność tarczycy. Kiedy ciało nie potrafi zwolnić.
Są momenty, kiedy ciało nie daje się zatrzymać.
Jest szybciej.
Intensywniej.
Mocniej.
Serce bije szybciej.
Myśli pędzą jedna za drugą.
Ciało jest w ciągłym napięciu.
Pojawia się wewnętrzny niepokój.
Rozdrażnienie.
Nadwrażliwość.
Ciało spala więcej, niż powinno.
Pojawia się uczucie gorąca.
Potliwość.
Spadek wagi, mimo że jesz.
To może być nadczynność tarczycy.
Z punktu widzenia organizmu oznacza to jedno.
Tarczyca produkuje za dużo hormonów, które przyspieszają pracę całego ciała.
Metabolizm działa na wysokich obrotach. Układ nerwowy jest pobudzony. Organizm funkcjonuje w trybie ciągłej gotowości.
Ale ciało nigdy nie działa bez powodu.
Z perspektywy holistycznej to często stan życia w ciągłym napięciu.
Ciągłe działanie.
Ciągłe myślenie.
Ciągłe „jeszcze więcej”.
To energia, która nie znajduje ujści
Organizm nie zwalnia,bo nie nauczył się odpoczywać.
To moment, w którym ciało mówi:
„nie umiem się zatrzymać.”
Dlatego wsparcie to nie tylko leczenie objawu.
To uczenie ciała spokoju.
To:
wyciszenie układu nerwowego
praca z napięciem
świadome zatrzymanie
powrót do równowagi
Czasem potrzebna jest terapia celowana, która pomaga wyciszyć organizmi przywrócić mu właściwe tempo.
Bo nadczynność to nie tylko „za dużo hormonów”. To życie w ciągłym przyspieszeniu.
A ciało…prędzej czy później zaczyna to pokazywać.
Objaw to nie problem. Objaw to informacja.
Nazywam się Renata Głodzińska — pracuję z biorezonansem, energią i holistycznym podejściem do zdrowia. Jeśli czujesz, że mogę Ci pomóc, jestem tu dla Ciebie.
📞 07411 534 605 💚




Comments